blog

7lipiec

Dlaczego serce bije?


Dlaczego serce bije?

Bije jak dzwon, czasem za szybko, a czasem zbyt wolno. Zdarza się i tak, że bije bardzo mocno, albo nierówno..... jednak dlaczego serce bije? Czy współczesna nauka, postęp technologiczny, loty na Marsa są w stanie odpowiedzieć na pytanie: dlaczego serce bije? Co sprawia, że działa ono w sposób samoistny? Zanim odpowiemy sobie na to pytanie, przyrównajmy na chwilę nasz układ krwionośny do instalacji hydraulicznej.

Przypuśćmy, że hydraulik zmontowałby rury w obiegu zamkniętym i wlał do nich wodę.

Czy taka woda sama z siebie będzie w stanie krążyć po całej instalacji ?

Oczywiście, że nie. Byłoby to absurdalne.
Taka woda niczym by się nie różniła od tej, która zostałaby wlana do zwykłej butelki, a następnie zakręcona nakrętką.

Jeśli chcemy, aby woda przemieszczała się w rurach, musimy ją wpierw wpuścić w obieg wymuszony. A taki gwarantuje jedynie wmontowanie w instalację pompy wzbudzającej ruch cieczy.

Podobną konstrukcją do wspomnianej pompy jest nasze serce. Pompuje ono krew do tętnic, żył, rozprowadzając ją po całym naszym ciele, powodując w ten sposób jego prawidłowe ukrwienie.

Rozważmy zatem, czy wspomniana wcześniej pompa elektryczna byłaby w stanie pracować sama z siebie, gdyby nie była zasilana z zewnątrz? Czy byłoby to możliwe? Na pewno nie.
Podobnie wygląda sprawa z naszym sercem.

Świat nauki posiada wiele opracowań dotyczących mechanizmu funkcjonowania serca. Znamy przecież znaczenie skurczu i rozkurczu. Znamy z biologii definicje pęczka Hisa, węzła zatokowo-przedsionkowego określanego także mianem naturalnego stymulatora serca.

Jednak mimo znajomości wielu mechanizmów i układów związanych z naszym sercem w dalszym ciągu nie wiemy, dlaczego serce bije.

Podobnie, nie wystarczy nam znać budowy i funkcjonowania gniazdka elektrycznego. Musimy też wiedzieć, dlaczego ono działa.

Wiemy doskonale, że w gniazdku musi płynąć prąd, aby mogło ono spełniać swoją funkcję. A ten z kolei musi być wpierw wyprodukowany przez zewnętrzne źródło zasilania - tzw. elektrownie. Następnie taki prąd dostarczony do instalacji musi spełniać odpowiednie parametry, aby nie uszkodził on gniazdka oraz całego obwodu. Identycznie wygląda sprawa z naszym sercem.

Nasze serce nie zadziała samo z siebie, jeśli nie będzie ono zasilone z zewnątrz odpowiednim parametrem.

Aby dokładnie to zrozumieć, zobrazujmy to na pewnym przykładzie z życia.

Rozejrzyj się. Czy widziałeś kiedyś, aby za Twoim telefonem komórkowym (smartphonem) ciągnął się widzialny dla oka kabel łączący go z nadajnikiem?

Z pewnością nie.

Tak, więc jeśli nasze oczy nie widzą tego połączenia, to czy na 100% możemy rzec, że ono zupełnie nie istnieje?

Absolutnie nie.

Ponieważ jest to oczywiste, że fal radiowych nie zobaczymy naszymi "materialnymi oczami". Tym samym nie możemy wykluczyć istnienia tych fal, ponieważ nasze telefony łączą się z nadajnikiem na naszych oczach. W ten sposób mamy możliwość komunikowania się z innymi numerami sieci telefonicznej.

Z drugiej strony, możemy też zapytać, dlaczego nie widzimy prądu, który płynie w gniazdku elektrycznym? Albo, dlaczego nie widzimy tlenu, którym oddychamy? Czy jeśli są one niewidoczne dla naszych oczu, to oznacza, że zupełnie nie istnieją?

Ależ nie.

I tak samo musimy mieć świadomość tego, że nasze serce nie bije dlatego, że jemy i pijemy, ani nawet dlatego, że znamy jego budowę i funkcjonowanie, ale dlatego, że jego źródło zasilania jest niewidoczne dla naszych oczu - podobnie jak wspomniany wcześniej prąd, fale radiowe, czy tlen, którym oddychamy.

Zauważ więc, że nasze oczy należą do rzeczywistości widzialnej (materialnej), więc jest to logiczne, że nie mogą one dostrzec tego, co (niematerialne) niewidzialne dla nich.

Z drugiej strony na 100% nie możemy wykluczyć rzeczywistość niematerialnej, z której powstały rzeczy materialne - tak jak, chociażby nasze oko, czy serce.

Ponieważ kolejną prawdą jest fakt, że wszystko, co nas otacza nie bierze się znikąd ani też nie tworzy się samo.

Równie dobrze, jeśli nie widzieliście nigdy domów, które budowałyby się same - logiczne więc staje się to, iż musiał je ktoś wybudować. Musiał to być projektant, budowniczy, Stwórca.

Bo skoro gliniany garnek nigdy nie będzie w stanie ulepić samego Garncarza, zatem tylko sam Garncarz będzie w stanie ulepić gliniany garnek.

Kim jest więc Ten, który stworzył to, co widzialne dla oka, oraz to, co niewidzialne dla niego?
Kto stworzył bicie serca?

KLIKNIJ TU i czytaj dalej.

NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA:

...

Czy jest w życiu coś więcej?

ZOBACZ
...

Kim On jest?

ZOBACZ
...

Dlaczego On umarł?

ZOBACZ
...

Skąd mieć pewność?

ZOBACZ
...

Dlaczego i jak to robić?

ZOBACZ
...

Dlaczego i jak czytać?

ZOBACZ
...

W jaki sposób On nas prowadzi?

ZOBACZ
...

Kim jest i co czyni Pocieszyciel?

ZOBACZ
...

Jak zostać napełnionym?

ZOBACZ
...

Jak opierać się złu?

ZOBACZ
Czy domy budują się same

KONTAKT Z NAMI

Jeśli masz dodatkowe pytania odnośnie Boga, Biblii lub wiary, napisz do nas.

Znajdź grupę chrześcijan w Twojej okolicy.
Dla osób które chciałyby się z nami spotkać i porozmawiać na temat wiary, prezentujemy mapkę kontaktową.